Ranking lokat bankowych – grudzień 2009
![]() |
W końcówce zauważyć można nieznaczny wzrost oprocentowania lokat. To zupełna nowość i wyłom w trwającej od wielu miesięcy tendencji obniżania odsetek od depozytów.
„Niewiele zmian zaszło także w przypadku najmniej opłacalnych lokat we frankach szwajcarskich” - tak brzmiał nasz komentarz z poprzedniego miesiąca. Jeśli chodzi o wysokość oprocentowania, do dziś nie stracił nic na aktualności. W poprzednim tygodniu szwajcarski bank centralny pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie. A z zapowiedzi jego przedstawicieli wynika, że zmian nie należy się spodziewać jeszcze przynajmniej przez sześć miesięcy. Ale za sześć, czy osiem miesięcy może być zupełnie inaczej. Więc zamiast się martwić, ile wydamy wówczas na spłatę raty naszego kredytu na mieszkanie, można starać się w najbliższych dniach - gdy nieco stanieją - kupić te 500 „szwajcarów” i spać spokojnie. Wpłacając je na lokatę zarobimy chociaż na część znienawidzonego spread’u.
Podsumowanie
W przypadku lokat bankowych, tak jak w każdej innej formie oszczędzania czy inwestowania, trzeba pilnie śledzić to, co dzieje się na rynku. Często bowiem nie same bieżące zmiany oprocentowania dają cenne wskazówki, ale obserwacja pierwszych oznak pojawiania się nowych tendencji. Sytuacja na rynkach finansowych wciąż jest wysoce niepewna i niestabilna. Stare rynkowe przysłowie mówi: „spodziewaj się niespodziewanego”. Kto tej zasady nie docenia, często traci szansę na zysk, a czasem traci pieniądze. Mijający rok uśpił nieco czujność i rozpieścił wielu inwestorów. Zarabiać można było na niemal wszystkim. Niestety, przyszły rok może być pod tym względem znacznie bardziej kapryśny. Czego wszystkim inwestorom i oszczędzającym serdecznie nie życzę.
Podobne artykuły: | Polecamy: |


