Najlepsze lokaty bankowe – porównanie
Instytucje finansowe, płacąc powyżej 6 proc. za lokaty, spodziewają się najgorszego – dalszego osłabienia złotego, ponownego spadku zaufania na rynku międzybankowym czy również zmasowanego odpływu depozytów w wyniku wyeliminowania lokat antypodatkowych. Dlatego kolejny miesiąc z rzędu rośnie przeciętne oprocentowanie lokat. Na podwyżki zdecydowało się co najmniej 11 banków. Największy wzrost odnotowały depozyty 6-miesięczne (+0,07 pkt. proc.) oraz roczne (+0,12 pkt. proc.), ich średnie stawki wynoszą odpowiednio 5,09 proc. i 5,19 proc.
Wobec istniejących zagrożeń, płacenie powyżej 6 proc. za lokaty powoli staje się zrozumiałe. A odwleczenie decyzji o zbudowaniu odpowiedniego buforu płynnościowego dla części banków mogłoby zakończyć się szokiem, jak po upadku Lehman Brothers, kiedy płacono nawet 10-11 proc. w skali roku za środki klientów. Dziś tak wysokich odsetek nie należy oczekiwać, bo i poziom płynności w instytucjach finansowych jest znacznie wyższy – współczynnik wypłacalności na koniec lipca br. wynosił 13,51 proc., wobec 11,6 proc. na koniec września 2008 r. Nie oznacza to jednak, że kolejne wstrząsy na rynkach finansowych pozostają bez znaczenia dla polskich banków. We wrześniu stawka WIBOR notuje kolejne rekordy, mimo że ostatnia podwyżka stóp procentowych odbyła się w czerwcu. Dodatkowo, nerwowość można było zobaczyć w pierwszych dniach września, kiedy stawka Polonia (depozyty międzybankowe O/N) przez kilka dni była wyższa od stopy referencyjnej NBP (4,5 proc.).
Podobne artykuły: | Polecamy: |



